“Gra o Tron” bez umiaru Powstaje jeszcze jeden nowy serial z uniwersum!
To elementy koniecznie w świecie Martina i zupełnie zbędne w historii telewizyjnych scenarzystów. Arya wypełnia swoje przeznaczenie nie poddając się presji społeczeństwa. Pod sam koniec serial próbuje nas przekonać że w sumie od początku chodziło o losy rodzeństwa Starków.
Paweł Sakowski z “Gry o tron” w polsko-amerykańskim “No Second Chances”
Ponad dwie godziny muzycznego materiału znalazło na dwupłytowym wydanym przez WaterTower Music albumie. Co też dobrze ilustruje w jakim kierunku się ten serial rozwinął. W pierwszych sezonach większy nacisk położony był na psychologiczne portrety postaci, błyskotliwe dialogi, intrygi i knowania. Efektem czego muzyka Djawadiego grała nieraz drugo-, czy wręcz trzecioplanową rolę, pojawiając się tylko wtedy kiedy naprawdę była potrzebna (czasami z różnymi efektami). Od kiedy seria skręciła w stronę widowiskowego fantasy, z ciągłymi potyczkami i teleportującymi się postaciami, także ilość podłożonego score’u wzrosła.
George R.R. Martin zdradził nowe szczegóły nadchodzących seriali ze świata “Gry o tron”
Do kosztów należy doliczyć ochronę – zdaniem aktorów działania HBO zakrawały na paranoję. Scenariusz dostępny tylko na padach, z którego sceny automatycznie się kasowały po ich nakręceniu czy armia dronów zestrzeliwujące te wypuszczane przez paparazzi czy fanów nad planem filmowym. W Titanic Studio w Belfaście HBO wykosztowano się, tworząc replikę Dubrownika, który w serialu gra Królewską Przystań. To może sugerować, że stolica Westeros zostanie zniszczona w spektakularny sposób.
- Zdrada, pożądanie, intrygi i siły nadprzyrodzone wstrząsają czterema stronami Królestw, a zażarta walka o Żelazny Tron niesie ze sobą nieprzewidywalne konsekwencje.
- Starcie Eurona z Jamiem jeszcze można przeżyć, bo na nie nikt nie czekał.
- Ale mimo tego połajanka, jakiej dostarcza Brynden Tully, w dużym stopniu literalnie przeniesiona z książek, daje masę radości.
- I dlaczego Nocny Król chciał zabić właśnie Brana, Trójoką Wronę, będącą skumulowaną wiedzą i pamięcią Westeros, jeżeli… Trójoka Wrona żyła przez lata w izolacji i nigdy się z ludzkością żadną wiedzą nie dzieliła!
- Pewnie by można było trafić lepiej, ale z pewnością jest to jakiś start.
“Gra o tron” sezon 7. odcinek 7. Finał na miarę serialu wszech czasów? Nie tym razem! KOMENTARZ
- Choć “Gra o tron” to już przeszłość, to ciężko zapomnieć o niektórych brutalnych scenach.
- Ponieważ zwijanie opowieści zajęło bez porównania mniej niż jej rozwijanie, to często działo się to kosztem postaci pobocznych.
- Problem w tym, że po drodze popełnili tyle błędów, że odwrócić ich w 80 minut zwyczajnie się nie dało.
- Przez siedem lat emisji wokół “Gry o tron” narosło mnóstwo fanowskich teorii, a twórcy co jakiś czas podsuwają zakulisowe smaczki.
Chcą zniszczyć świat tak samo, jak małe dziecko chce sobie chicken crossing the road game casino popłakać. Zresztą, Jon umarł tylko raz, a potem cudem udawało mu się przeżyć w różnych sytuacjach jakieś kilkadziesiąt razy. W zasadzie, nie miał nic innego do roboty w całym finałowym sezonie, jak tylko nie tracić życia po raz drugi. Jak na ironię – to są zabiegi, których G.R.R. Martin otwarcie się wystrzega i wielokrotnie publicznie podkreślał, że jego książkowa saga została zbudowana tak, aby ich nie stosować.
W grze sami stworzymy swoją postać, lecz na naszej drodze pojawią się wszyscy dobrze znani bohaterowie (raczej jednak na serialowe głosy nie ma co liczyć). W grze ma ważna być historia, co nie jest aż tak wielkim zaskoczeniem, mając na uwadze to jak prowadzone są takie gry jak Final Fantasy XIV czy The Elder Scrolls Online. Tuż po wyemitowaniu ostatniego odcinka ostatniego sezonu serialu Gra o tron momentalnie mogliśmy usłyszeć o planach producentów na stworzenie co najmniej kilku spin-offów. Ostatecznie światło dzienne ujrzał tylko Ród smoka, a pozostałe wyczekiwane produkcje zostały zawieszone – w tym ta z Jonem Snowem w roli głównej.